środa, 3 grudnia 2014

Samorządowcy do roboty!!!

Tuż przed wyborami do lokalnych ciał przedstawicielskich kandydaci bardzo zabiegali o nasze głosy, przysyłając ulotki, broszurki, rozklejając plakaty i nawet mocując potężne banery. Po wyborach natomiast zalega cisza, jakby siesta po trudzie przymilania sie ogarnęła cały kraj, w tym nasze miasto czyli Warszawę.

W stolicy jest już niewiele miejsc, a czsami całych ulic, które ocalały z wojennej zawieruchy i dotrwały do naszych ciekawych i niepewnych czasów. Zamiast odbudowywać miasto władze komunistyczne wyburzyły jeszcze całkiem dobre fragmenty kamienic, aby postawić jakies koszmarki, albo zgoła nic. Dlatego serce boli, a nóż się otwiera w kieszeni, kiedy napotykam po drodze, w różnych miejscach Warszawy piękne budowle, które w zapomnieniu niszczeją, prosząc sie o odbudowanie i przywrócenie do dawnej świetności. Jak zobaczymy na zdjęciach pochdzących z rogu ulic Żelaznej i Złotej oraz Żelaznej i Chmielnej radni nie zawracają swoich strudzonych myśleniem koncepcyjnym głów tymi wspaniałymi wciąż pozostałościami po starej, pięknej Warszawie.


Oto przepiękna stara warszawswka kamienica na rogu Złotej i Żelaznej - radni, wźcie się do roboty, bo to padnie jak amen w pacierzu, a wtedy wyrośnie tu jakies dziwadło aluminiowo-szklane. Aż tak żeromskiego nie lubię, aby wspirać akurat w tym miejscu "szklane domy".

A to poniżej - zdjęcia z zaplecz tej kamienicy (bardzo interesującego i bardzo zrujnowanego z wejściem od ulicy Żelaznej:











Wszystkie powyżej zaprezentowane obiekty mieszczą się na terenie Woli, a więc wolscy włodarze do dzieła, bo będziemy surowo rozliczać.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz